Rozliczenie roczne · 2026
Dlaczego wyszła mi dopłata
Dopłata prawie nigdy nie oznacza czyjegoś błędu. Oznacza, że w ciągu roku pobrano za mało zaliczek — bo żaden z płatników nie widział całości twojej sytuacji.
Dwa PIT-2 u dwóch płatników
Kwota zmniejszająca podatek przysługuje raz w roku. Jeśli złożyłeś PIT-2 u dwóch pracodawców, każdy odliczał ją w całości — i na koniec roku brakuje dokładnie jednej takiej kwoty.
Od 2023 PIT-2 można podzielić między płatników, wskazując każdemu ułamek. To rozwiązuje problem u źródła, ale wymaga świadomej decyzji przy składaniu oświadczenia.
Suma dochodów ponad progiem
Każdy płatnik liczy zaliczkę wyłącznie od tego, co sam wypłaca. Dwa źródła po osiem tysięcy miesięcznie to dla każdego z nich kwota poniżej progu, więc oba pobierają 12%. Należne jest 32% od nadwyżki ponad 120 000 zł — i różnica potrafi być kilkutysięczna.
Można temu zapobiec: wystarczy złożyć u płatnika wniosek o pobieranie zaliczek według wyższej stawki. Zamiast dopłaty w kwietniu wypłata jest po prostu niższa przez cały rok.
Umowa zaczęta lub zakończona w trakcie roku
Koszty uzyskania i kwota zmniejszająca rozkładają się miesięcznie. Przy zmianie pracy w połowie roku łatwo o sytuację, w której odliczono je za więcej miesięcy, niż faktycznie przepracowałeś w danym układzie.
Zlecenie obok etatu
Przy zleceniu zaliczka bywa pobierana bez uwzględnienia twoich pozostałych dochodów. Jeśli razem przekraczacie próg, różnica wyjdzie dopiero w zeznaniu.
Czy da się tego uniknąć
Tak, i nie jest to sztuka. Trzy rzeczy: nie składać PIT-2 u więcej niż jednego płatnika albo świadomie go podzielić, przy dwóch źródłach zawnioskować o wyższą stawkę zaliczki, a przy działalności trzymać rezerwę na kwiecień.
Dopłata sama w sobie nie jest karą ani błędem — to tylko przesunięcie płatności w czasie. Problemem jest wyłącznie wtedy, gdy zaskakuje.