Przejdź do treści
Kredyt czy wynajem
Porównanie · dane za I 2026

Kraków czy Wrocław?

Krótka odpowiedź

Metr kwadratowy w Krakowie kosztuje 2 478 zł więcej niż we Wrocławiu — 19,6% różnicy. Przy mieszkaniu pięćdziesięciometrowym daje to 123 900 zł.

Przepaść między tymi miastami rośnie. W III 2006 wynosiła 9,7%, dziś 19,6%.

Podobna wielkość, podobny profil, a różnica w cenie metra znaczna.

 KrakówWrocław
Cena za m² dziś15 110 zł12 632 zł
Mieszkanie 50 m²755 500 zł631 600 zł
Cena w III 20065 193 zł4 734 zł
Wzrost rocznie przez 20 lat5,6%5,2%
04 1138 22612 34016 45320102014201820222026
Pokaż liczby z wykresu

Pierwszy kwartał każdego roku.

KwartałKrakówWrocław
I 20076 267 zł5 732 zł
I 20086 777 zł5 758 zł
I 20096 110 zł5 753 zł
I 20106 182 zł5 871 zł
I 20116 394 zł5 883 zł
I 20126 489 zł5 533 zł
I 20135 931 zł4 999 zł
I 20145 731 zł5 100 zł
I 20156 197 zł5 245 zł
I 20165 884 zł5 216 zł
I 20175 979 zł5 390 zł
I 20186 357 zł5 841 zł
I 20196 912 zł6 267 zł
I 20208 170 zł7 315 zł
I 20218 945 zł8 057 zł
I 202210 329 zł9 202 zł
I 202311 016 zł9 980 zł
I 202413 654 zł11 594 zł
I 202515 112 zł12 675 zł
I 202615 110 zł12 632 zł
Kraków Wrocław

Ceny transakcyjne metra kwadratowego, rynek wtórny, III 2006 – I 2026. Wartości nominalne. Źródło: NBP, baza BaRN — ceny transakcyjne, rynek wtórny.

Co z tego wynika

Przez dwadzieścia lat różnica między tymi miastami się pogłębiła. Kraków rosł szybciej i dystans wzrósł z 9,7% do 19,6%.

Który rynek mocniej się chwiał

Oba miasta przeszły spadek zapoczątkowany w 2007 roku, ale nie w tym samym stopniu.

 KrakówWrocław
Największy spadek22,3%27,4%
Zaczął się wII 2007III 2007
Powrót do poziomu sprzed12,2 roku12,2 roku
Dziś poniżej szczytu o0,8%2,5%

Głębiej poleciał Wrocław — 27,4% wobec 22,3%. To jest miara ryzyka, którą trudno zobaczyć patrząc wyłącznie na dzisiejsze ceny.

Ile to jest w przeliczeniu na wynagrodzenie

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w pierwszym kwartale 2026 roku 9 278 zł. Mieszkanie pięćdziesięciometrowe kosztuje więc równowartość 81 pensji w Krakowie i 68 pensji we Wrocławiu.

To liczba, która nie mówi nic o zdolności kredytowej ani o lokalnych zarobkach — a te potrafią się różnić między miastami równie mocno co ceny. Traktuj ją jako miarę skali, nie jako wskaźnik dostępności.

Na co jeszcze patrzeć

Warto pamiętać, że to średnie dla całych miast. Różnice między dzielnicami bywają większe niż różnice między miastami — mieszkanie w centrum i na obrzeżach tego samego miasta potrafią kosztować dwukrotnie inaczej.

Czego to porównanie nie mówi

Nie mówi, gdzie lepiej się mieszka, ani gdzie łatwiej o pracę. Nie uwzględnia też różnicy w zarobkach — a ta bywa równie duża co różnica w cenach.

Nie odpowiada wreszcie na pytanie, czy w którymkolwiek z tych miast warto kupować, zamiast wynajmować. To zależy od czynszu najmu konkretnego mieszkania i od tego, na ile lat się wprowadzasz.

Policz to dla swojego mieszkania →

Zobacz też