Pytania · Zaczynam
Czy mogę kupić akcje amerykańskie przez polskiego brokera?
Tak, większość polskich biur maklerskich daje dostęp do giełd zagranicznych. Różnica wobec brokera zagranicznego dotyczy głównie kosztów i formalności: polskie biuro wystawia PIT-8C od zysków ze sprzedaży, co upraszcza rozliczenie, ale zwykle pobiera wyższe prowizje od zleceń zagranicznych. Broker zagraniczny bywa tańszy, lecz całą sprawozdawczość podatkową robisz sam.
Tak, i to od dawna
Polskie biura maklerskie oferują dostęp do giełd zagranicznych od lat. Zlecenie składasz w tej samej aplikacji co na akcje warszawskie, tylko wybierasz inny rynek. Papiery trafiają na ten sam rachunek.
Pytanie nie brzmi więc „czy się da", tylko „co się przez to zmienia".
Co zyskujesz u polskiego brokera
Rozliczenie sprzedaży. Dostajesz PIT-8C, w którym przychód i koszty są już policzone i przeliczone na złote. Przy brokerze zagranicznym musisz to zrobić sam, transakcja po transakcji, po kursie z dnia poprzedzającego każdą z nich.
Obsługę po polsku i polski nadzór — w razie sporu piszesz do KNF, a nie do zagranicznego regulatora w obcym języku.
Prostszy przelew. Bez przewalutowania na własną rękę i bez przelewów zagranicznych.
Co zwykle kosztuje więcej
Prowizja. U polskich brokerów bywa wyższa niż u dużych zagranicznych, zwłaszcza prowizja minimalna — a to ona decyduje o opłacalności mniejszych zleceń.
Spread walutowy. Przewalutowanie odbywa się po kursie brokera, nie po kursie rynkowym. Różnica bywa większa niż sama prowizja i łatwiej ją przeoczyć, bo nie pojawia się jako osobna pozycja.
Zakres rynku. Nie wszystkie spółki z indeksu są dostępne u każdego brokera, a dostęp do handlu przed- i posesyjnego bywa ograniczony.
Czego nie zmienia wybór brokera
Podatku od dywidend. Ani polski, ani zagraniczny broker nie rozliczy go za ciebie — piszemy o tym w osobnym pytaniu. Formularz W-8BEN składasz tak samo w jednym i drugim przypadku.
Ryzyka walutowego. Kupujesz aktywo wyceniane w dolarach niezależnie od tego, kto pośredniczy.
Praktyczny wniosek: przy mniejszych kwotach i rzadkim handlu polski broker zwykle wychodzi lepiej, bo oszczędza godziny przy zeznaniu. Przy dużych kwotach i częstym handlu różnica w prowizjach zaczyna przeważać.