Przejdź do treści
Giełda USA po ludzku

Pytania · Zaczynam

Ile pieniędzy trzeba, żeby zacząć inwestować w amerykańskie akcje?

Technicznie tyle, ile kosztuje jedna akcja — a to od kilkunastu do kilku tysięcy dolarów, zależnie od spółki. Część brokerów oferuje akcje ułamkowe, więc próg schodzi do kilkudziesięciu złotych.

Praktycznie ogranicza cię co innego: prowizje i przewalutowanie. Przy zleceniu za 200 złotych opłata stała rzędu kilkunastu złotych zjada kilka procent na wejściu i drugie tyle na wyjściu, więc zanim cokolwiek zarobisz, musisz odrobić kilkanaście procent. Przy takich kwotach ma to znaczenie większe niż wybór spółki.

Prawdziwym progiem są koszty, nie cena akcji

0%1%2%4%6%8%10%200 zł1000 zł5000 zł20000 złpróg prowizji minimalnej: 5172 zł

Krzywa pokazuje, ile procent kwoty zlecenia zjadają koszty wejścia i wyjścia razem — prowizja w obie strony plus przewalutowanie. Przy dwustu złotych to kilkanaście procent, przy pięciu tysiącach mniej niż dwa.

Znaczenie ma kształt, nie konkretne liczby: krzywa opada gwałtownie, a potem się wypłaszcza. Punkt załamania to kwota, przy której prowizja procentowa dogania minimalną. Poniżej niej płacisz prowizję minimalną niezależnie od wielkości zlecenia, więc im mniej kupujesz, tym gorszy udział kosztów.

Co to znaczy w praktyce

Przy zleceniu za dwieście złotych i kosztach rzędu szesnastu procent musisz zarobić szesnaście procent, żeby wyjść na zero. To więcej niż średni roczny zwrot z rynku amerykańskiego liczony przez ostatnie dekady. Zaczynasz więc z dołka, z którego statystycznie wychodzi się rok.

Powyżej progu prowizji minimalnej koszt przestaje zależeć od wielkości zlecenia — jest już stałym procentem i zwiększanie kwoty nic nie poprawia. To jest kwota, od której warto zaczynać, jeśli chce się, żeby o wyniku decydował wybór spółki, a nie opłaty.

Ile kosztuje jedna akcja

Od kilkunastu do kilku tysięcy dolarów. Część spółek nigdy nie robiła splitu, więc jedna akcja kosztuje tyle, ile u innych kosztuje ich sto.

Akcje ułamkowe obchodzą ten problem: kupujesz za kwotę, nie za sztuki, więc próg schodzi do kilkudziesięciu złotych. Nie obchodzą jednak prowizji minimalnej — to ona, a nie cena akcji, wyznacza sensowny próg wejścia.

Ile akcji zostanie z konkretnej kwoty po przewalutowaniu i prowizji, pokaże kalkulator zakupu akcji.

Czego ten rachunek nie obejmuje

Opłat za prowadzenie rachunku, opłat za dane rynkowe u części brokerów i podatku od zysku. Nie obejmuje też kosztu czasu: portfel z dwudziestu spółek kupowanych po dwieście złotych to dwadzieścia zleceń, dwadzieścia prowizji minimalnych i dwadzieścia pozycji do rozliczenia w zeznaniu.

Pytania z tej samej grupy

Wszystkie pytania