Przejdź do treści
Kredyt czy wynajem

„Wynajem to wyrzucanie pieniędzy w błoto"

Pół prawdy · 3 min czytania · zaktualizowano 2026-07-23

W skrócie

Zdanie jest prawdziwe w tej części, w której mówi, że czynsz nie buduje majątku. Fałszywe robi się tam, gdzie udaje, że rata kredytu buduje go w całości. W pierwszym roku kredytu na 480 tysięcy złotych 28 tysięcy idzie na odsetki, a tylko 8 tysięcy zmniejsza twój dług.

Skąd się to bierze

Intuicja jest prosta i dlatego trudna do podważenia. Czynsz idzie do właściciela i nie wraca. Rata idzie w twoje mieszkanie i zostaje.

Gdyby rata składała się wyłącznie ze spłaty kapitału, byłaby to prawda.

Zobacz, z czego składa się twoja rata

Rata annuitetowa ma stałą wysokość, ale jej skład zmienia się przez cały okres kredytu. Na początku niemal wszystko idzie na odsetki.

Odsetki są dokładnie tym, czym czynsz najmu: opłatą za korzystanie z cudzego kapitału. Nie wracają. Idą do banku zamiast do właściciela mieszkania.

Czego to zdanie w ogóle nie zauważa

Poza odsetkami właściciel płaci jeszcze rzeczy, których najemca nie płaci wcale:

Kiedy w mieszkaniu wynajmowanym psuje się piec, najemca dzwoni do właściciela. To nie jest szczegół, tylko realne kilkadziesiąt tysięcy złotych rozłożone na lata.

Największa pominięta pozycja

Wkład własny.

Sto dwadzieścia tysięcy złotych wyjęte z konta i zamienione na mieszkanie przestaje pracować gdzie indziej. To nie jest koszt księgowy — te pieniądze nadal masz, tyle że w innej postaci. Ale utracony zwrot jest realny.

Gdyby te sto dwadzieścia tysięcy leżało w obligacjach przy 5,4 procent rocznie, po dziesięciu latach byłoby ich około dwustu tysięcy. Ta różnica nie pojawia się w żadnym zestawieniu kosztów zakupu, a przy dłuższym horyzoncie bywa największą pojedynczą pozycją w całym rachunku.

Werdykt

Czynsz najmu rzeczywiście nie buduje majątku. Ale „nie buduje majątku" to nie to samo co „jest wyrzuceniem pieniędzy".

Odsetki nie budują majątku. Koszty transakcyjne nie budują majątku. Zużycie lokalu majątek pomniejsza. Wszystkie te rzeczy płaci kupujący.

Pytanie nie brzmi „czy wynajem to strata", tylko „po ilu latach przewaga zakupu przewyższa jego koszty". To jest liczba, nie hasło.

Jeden argument po drugiej stronie, który trzeba uczciwie podać

Kredyt wymusza oszczędzanie. Rata przychodzi co miesiąc, czy się chce, czy nie.

Cały rachunek po stronie wynajmu opiera się na założeniu, że najemca inwestuje różnicę zamiast ją wydawać. W praktyce niewielu tak robi. Jeśli wiesz o sobie, że tego nie zrobisz, przewaga wynajmu jest dla ciebie teoretyczna, a przymus oszczędzania wbudowany w kredyt ma realną wartość.

To jest prawdziwy argument za zakupem i nie mieści się w żadnej tabelce.

Skąd te liczby

Podział raty liczony jest z tego samego silnika, co kalkulator na stronie głównej. Amortyzacja mieszkania — z raportów Narodowego Banku Polskiego. Podstawy prawne podatków i opłat opisaliśmy w metodologii.


Policz swój przypadek → · Pozostałe mity → · Najczęstsze pytania →

Pojęcia z tego tekstu

Powiązane teksty